foto Charlotte Ainsley, newfoundland.ca Według mnie Michael Crummey nie potrafi napisać złej książki. Bardzo dobre zdanie na początek recenzji, praktycznie zdradza wszystko, a do tego jest dość śmiałe pod piórem dyletanta literackiej myśli krytycznej. Za chwilę mogę skryć się w okopach i bronić przez świstem argumentów o słabszych początkach,...
Inspiracją do napisania książki może być praktycznie wszystko. Najpierw były to skarpety, teraz przegryzione kable w ...