Jadąc na wakacje planowałam zabrać trzy książki, ostatecznie spakowałam jedną, a przeczytałam trzy strony. Tak, wiem. Mogłaby się tłumaczyć, ale uwierzcie lub nie, fakt nieczytania jest do obrony. Po powrocie do domu czekała na mnie niespodzianka. Świeżutka, pachnąca „Prawdziwa historia oparta na kłamstwach” Jennifer Clement. W środku żółta...
„Zbliżaliśmy się do Elche, już dostrzegalna była jego dolina wypełniona owocami i jego ogromny gaj palmowy, największy ...
Można powiedzieć, że wybór wakacji na Costa Blanca, ociera się o kicz. Wybrzeże pokaleczone białymi, jednakowymi ...
Sopot to nie tylko molo, Opera Leśna, SPATiF, polska piosenka, opaleni wczasowicze w strojach kąpielowych. Czy ...
Moja rodzina mieszka około 260 km na północ, 270 km na zachód i 400 km na południe ode mnie. To te najważniejsze ...