Podobno pierwowzór rękopisu „Matyldy” został odrzucony przez wydawcę i musiał zostać przerobiony. Nie wiem, co się nie podobało. Wielu zarzucało Dahlowi brutalność, seksizm i wulgarność. W dzisiejszych czasach rozbuchanej poprawności politycznej, niektóre fragmenty mogą faktycznie wywoływać uniesienie brwi, ale tylko rodziców. Dzieci będą stopniowo rozkoszować się upadkiem zła...
Przyznaję się, że wybierając książki dla Lilki najczęściej sięgam po własne wspomnienia, po klasykę, idąc sprawdzoną i ...
Żeby nas postraszyć Emily Carroll nie musiała wybrać się nigdzie daleko. Nie wylała morza krwi, nie wygenerowała ...