Rzeczywistość Żulczyka jest kolażem scen i posklejanym poliptykiem wydarzeń. We “Wzgórzu psów” przenosimy się z warszawskiej krainy prekariackich uciech i cieplej latte na Mazury, do Zyborka, gdzie szczęście można by rozpylić wyłącznie, nieosiągalnym tam, atomizerem Clinique. Iście Kingowska prowincja, zapyziała, zdeformowana, ciężko uwierzyć momentami, że jest tylko ludzka....
Dziś o francuskich pewniakach, małych polskich miasteczkach, czytadłach, które warto omijać, a Sylwia Chutnik o tym ...
Dawno temu pisałam o akcjach promujących czytelnictwo i rozmyślałam, co oprócz wychowania z książką (zamiast smoczka) ...
W listopadzie liczę na to, że będę mogła po prostu więcej czytać. Pojawi się książę z bajki, uśmiechnie się i odbierze ...