Postanowień noworocznych brak. Leniwa końcówka roku, przekłada się na równie leniwy [czytelniczo] początek nowego. Nie wizualizuję żadnych ilości książek do przeczytania, żadnych wyzwań. Idę z prądem i najchętniej tam, gdzie mnie jeszcze nie było. To dobry trop, w końcówce 2018 zaowocował świetną literaturą. Caleb Wilde “Wyznania przedsiębiorcy pogrzebowego”,...