Miło było dziś wyjść do ogródka w słońcu, najpierw w szczelnym opakowaniu, a potem stopniowo popełnić striptease. Świetne uczucie! Kot, zaszczepiony i zaczipowany, stawiał pierwsze kroki poza domem. Lila oskalpowała większość suchych, roślinnych pozostałości. I tak właśnie sobie czekałyśmy... Wkrótce się zazieleni. Shel Silverstein „ Drzewo darów”, Wydawnictwo...
O niekochanych dzieciach, bitych kobietach, zapomnianych staruszkach można pisać, głównie ckliwie. Pojawią się łzy i ...
Zeszłej nocy spałam pięć godzin, tak do trzeciej mniej więcej, więc rano na przystanek autobusowy wlekłam się półżywa ...
Opowiedz mi swój sen, a powiem ci co czytasz. Otóż śniłam kilka dni temu, absolutnie abstrakcyjny film. Ja w bazie pod ...