Może to przesadne stwierdzenie, bardziej takie noworoczne marzenie - wiecie, że książka będzie bardziej trendy niż nowe produkty Apple'a. Podobno należy uważać z wyborem marzeń – czasem się spełniają. Tymczasem 2017 już zaraz wybuchnie feerią barw i hałasem sztucznych. Świeżutki, nowiutki, cieplutki, tabula rasa. Nic tylko nałykać się...
Koniec roku za pasem, a grudniowi na drugie przecież „podsumowania i wstępne oceny”. Mnie się w tym roku nie chce się ...
Przyznaję się, że chciałam mieć tylko dla siebie te momenty ciszy, te skrawki bezruchu w domu, kiedy reszta ...
Nie czytałam zachwalanej „Miniaturzystki”. Chciałam się nie spodziewać. Nie przeczytałam też żadnej recenzji ...
Photo by John Block on Getty Images My słoiki z Kongresówki prezenty otrzymujemy po kolacji wigilijnej, więc w całym ...
Kubryńska napisała książkę o typowej polskiej przypadłości: niechęci do urzędów, tyle że dokonała wiwisekcji i opisała ...
foto. via ana-rosa.tumblr.com Już wysłałam list do Mikołaja, Buddy i Dziadka Mroza. Pierwszego poprosiłam o jedną ...