Sekrety mają to do siebie, że najlepiej smakują zanim je wypowiemy. Dobrze jest podelektować się ich słodko-kwaśnym smakiem, zanim pod...

#Dodajdokoszyka - książkowe nowości maja


Sekrety mają to do siebie, że najlepiej smakują zanim je wypowiemy. Dobrze jest podelektować się ich słodko-kwaśnym smakiem, zanim podamy je dalej zbyt surowe. Z majowych zapowiedzi wydawców, tak jakoś wybrały mi się te z sekretem w tle.


🎕

Matki”, Brit Bennett, Wydawnictwo Albatros … Opowieść otwiera sekret, a nad całością unosi się pytanie „co by było gdyby?”. Odrzucone życiowe opcje, potrafią nas bezwzględnie nawiedzać. Historia pewnej społeczności z Południowej Kalifornii, w której żyje 17-letnia Nadia i jej chłopak Luke, opisana przez jedną z najbardziej obiecujących pisarek amerykańskich.



Kobieta na schodach” Bernhard Schlink, Dom Wydawniczy REBIS … Australia, spotkanie po latach i odkrycie tajemniczego obrazu. Wracają wspomnienia sprzed lat oraz oszustwo, które domaga się zadośćuczynienia. Sekrety przechowywane w zakamarkach przeszłości. Uczuciowy czworokąt opisany przez Schlinka, autora bestsellerowego „Lektora” ujmuje dystansem, grą pozorów, markowaniem bliskości.


Cztery sztandary, jeden adres” Ludwika Wołek, Wydawnictwo Literackie … Kraina siedmiu kultur – Spisz, bardziej homogeniczny etnicznie, spokojny. Ale pod warstewką ciszy, kryją się lokalne wojenki, dawne zatargi, sekrety, sąsiedzkie zatargi i animozje. Głos mają Spiszacy z zamków i z chłopskich chat. Ludwika Wołek przybliżyła kraje Azji Środkowo Wschodniej, teraz wraca do stron, które poznała jako dziecko. Co zostało z beztroskich wspomnień?


Jak przejąć kontrolę nad światem, nie wychodząc z domu” Dorota Masłowska, Wydawnictwo Literackie … Tomasz Michniewicz ogłosiła kiedyś, że popkultura go nie obchodzi. Nie musi wiedzieć przecież co jest na szczytach list, znać nazwisk panienek, które błyszczą jedne sezon. Szkoda mu na to czasu. To tak inaczej niz większość dzisiejszych społeczeństw. A Dorota Masłowska postanowiła pogrzebać w tym „lumpeksie kultury współczesnej”. Będzie o nielubianym i nieinteresującym.


"Ciemna rzeka" Arnaldur Indriðason, Wydawnictwo W.A.B. … Ciało młodego faceta, ubranego w damską koszulkę, znaleziono w kałuży krwi. Na stoliku fiolka po rohypnolu. Nic nie wskazuje na włamanie. Sprawą zajmuje się detektyw Elinborg, która w toku śledztwa odkrywa, że zamordowany mógł być seryjnym gwałcicielem. Tajemnice ofiary, tajemnicze zabójstwo, tajemnice… . Islandzki kryminał. Mam nadzieję, że jak inne historie, które wyszły spod pióra Indriðasona, i ta zachwyci mnie precyzją konstrukcji i wymagającą tajemnicą.

 
Ekspedycja” Bea Uusma, Wydawnictwo Marginesy … Wyprawa z 1897 roku. Trzej mężczyźni wyruszają na biegun północny balonem. Wyposażeni w zapasy pożywienia, ubrań, broń. W saniach, z których każda mogła ważyć około 200 kilogramów, znalazło się miejsce na jedwabne obrusy, tomy encyklopedii, szaliki z jedwabiu. Ostatnie ślady grupy odkrywa inna ekspedycja, trzydzieści lat później. Co tak naprawdę się wydarzyło? Jak radzili sobie w skrajnie trudnych warunkach? Gdzie są?

 

Sztuka powieści 2. Wywiady z pisarkami” , Wydawnictwo Książkowe Klimaty ... „Doris Lessing uważa że „wszystkim rządzi absolutny bajzel” i zdradza, jak łatwo zostaje się guru. Margaret Atwood przekonuje, że nie ma bardziej naturalnego wrażenia, niż poczucie obcości. Toni Morrison mówi o tym, jak ważny jest dobry redaktor, Alice Munro snuje opowieść o bestii, która czyha w szafie, kiedy pisarz się starzeje, Ursula Le Guin - o mackach, które wystają każdemu zaszufladkowanemu twórcy, zaś Herta Müller o niemal szamańskim doświadczaniu przyrody.

 

Ludzie z Placu Słońca” Aleksandra Lipczak, Wydawnictwo Dowody na Istnienie ...”Książka o Hiszpanii – kraju, który był przykładem sukcesu, ale z dnia na dzień zmienił się w „chorego człowieka Europy”. Wtedy na miejsce dawnej opowieści o Hiszpanii pojawiła inna: o nierozwiązanych konfliktach z przeszłości, o cenie rozwoju, o kraju, który zrobił gigantyczny skok – okazało się jednak, że ku kryzysowi. Ludzie z Placu Słońca to intymny portret kraju na rozdrożu. Miejsca, w którym coś się skończyło, a nowe jeszcze nie zaczęło. To zbiór reportaży o Hiszpanii z krwi i kości, a nie z turystycznego folderu.”






0 komentarze: