„Mieszkam w Krakowie, a to znaczy, że go nie zwiedzam. […] Mieszkam w Krakowie, a to znaczy, że przechodząc koło Wawelu, myślę zazwyczaj o czymś innym, niekoniecznie ważniejszym. Że mijając kościół św. Andrzeja, nie zwalniam kroku, nie wzdycham, choć to przecież najpiękniejszy kościół w Krakowie. Że idąc Rynkiem...
Morze mruczy i uspokaja szumem. Rozmywa się na piasku, wsiąka w niego, aby odbić się od dna, wypłynąć nową falą i ...
Był kiedyś taki sen. Sen o złocie i bogactwach, o skarbach i magicznym El Dorado. Sen ten był chciwy i bezlitosny ...
„Wszystkie zwierzęta są równe, a niektóre równiejsze od innych” George Orwell „Folwark zwierzęcy” Ostatnio w naszym ...
Pytasz co w moim życiu z wszystkich rzeczy główną... Powiem ci: śmierć i miłość - obydwie zarówno. Jednej się oczu ...
Smok jest dla nas szczególną postacią, mieszkamy w końcu w Krakowie i odwiedzamy czasami jego jamę pod Wawelem ...
Jadę sobie tramwajem. Lato powróciło na dobre. Woda, która postanowiła nas zalać, podtopić, oblać… spłynęła. Jest ...
Prozę Coetzee poznałam w liceum. To była „Hańba”. Mocne uderzenie. Przeczytałam ją raz, a potem zaraz drugi. Emocje ...